Chrześcijański rock

Dzięki Bogu za Christian Rock!
Chrystus umarł za
nasze artykuły na temat

chrześcijaństwo
Ikona christianity.svg
Schizmatycy
Diabeł tkwi w szczegółach
Perłowe bramy
  • Portal chrześcijaństwo
Czas nałożyć trochę
Muzyka
Ikona music.png
Ścieżka dźwiękowa
Muzycy
Nie ulepszasz chrześcijaństwa, tylko pogarszasz rock and rolla!
- Hank Hill
Wszystko, co musimy zrobić, to wykreślić słowa takie jak „dziecko” i „kochanie” i zastąpić je Jezusem
- Eric Cartman

Chrześcijański rock lub współczesna muzyka chrześcijańska to uniwersalne określenie rocka, popu, hip hop lub inną współczesną muzykę, na której prawie cały nacisk jest położony Nieszczęście tekst piosenki. Większość fanów muzyki świeckiej nazywa to nudnym, lekkim paskudem, bardziej zainteresowanym przekazywaniem wiadomości niż robieniem dobrej muzyki - a to po prostu nie wychodzi. Trochę ewangeliści są jeszcze bardziej zabójczy z tego powodu, biorąc pod uwagę, że jest to dzieło diabeł przemycanie demonicznej muzyki dżungli do kościoła.


chrześcijanin muzyka rockowa jest nadal zbanowany Uniwersytet Boba Jonesa .

Zawartość

Historia

Południowa ewangelia i ruch Jezusa

Pochodzenie chrześcijańskiego rocka jest niejasne. W latach pięćdziesiątych i wczesnych sześćdziesiątych wielu rock & rollerów nagrywało na boku obowiązkowe albumy gospel. Jak na razie nie było to nic niezwykłego ani zaskakującego. Wielu z nich pochodziło szczególnie ze środowisk religijnych Zielonoświątkowy lub Baptysta , włącznie z Elvis Presley , Johnny Cash i Jerry Lee Lewis, z których ten ostatni był kuzynem Jimmy Swaggart . Muzyka gospel z południa i czerni byłade factoChrześcijański rock lat 50. i 60. wraz z rodzącą się muzyką rockową i ludową tamtej epoki wywarłby trwały wpływ na przyszły gatunek. Do dziś cieszy się niszową publicznością, zwłaszcza w kościołach afroamerykańskich, które rozwinęły swój własny styl inspirowany R & B / soul, znany jako „urban modern Gospel”, który istnieje jako odpowiednik współczesnej sceny muzycznej chrześcijańskiej.

Później w latach 60., gdy brytyjska inwazja (w dużej mierze oddalona od tego religijnego tła) zapanowała w rock and rollu, stała się kojarzona z kontrkulturą i hipisi . Odkryło wielu hipisów leki , współczesna filozofia, podobne religie wschodnie hinduizm i buddyzm , niecodzienne kulty pochodzące z takich, radykalna polityka i eksperymentalne sposoby życia, ale niektórzy hippisi naprawdę lubili Jezus , człowiek. Stały się znane jako Jesus Freaks czy ruch Jezusa.

`` Muzyka Jezusa ''

Chrześcijański rock, jaki znamy dzisiaj, wywodzi się zarówno z ruchu Jezusowego, jak i zewnętrznych prób ewangelizacji młodzieży przez bardziej konwencjonalnych ewangelistów, w szczególności Chucka Smitha z Calvary Chapel. Larry Norman jest najczęściej wymieniany jako pierwszy chrześcijański rockman, który wyłonił się z ruchu Jesus i jako taki jest obecnie postrzegany jako swego rodzaju „ojciec chrzestny” chrześcijańskiego rocka. W międzyczasie lżejszy chrześcijański styl pop zaczął się mniej więcej w tym samym czasie w stajni grup związanych z Chuckiem Smithem i jego wytwórnią Maranatha! Muzyka.


W tamtych czasach ten materiał nazywał się „muzyką Jezusa” i większość z nich jest naprawdę, bardzo zła. Ze względu na swoje korzenie w hippiedomie, był to w dużej mierze ten sam rodzaj hymnów „pokoju i miłości”, które mnożyły się w tej kulturze, tylko z wrzuconymi odniesieniami do Boga. Larry Norman jest powszechnie uważany za wyjątek; jego albumy zostały wydane w dużych wytwórniach i nagrane w studiu George'a Martina, producenta Beatlesów, i był bardzo krytyczny wobec słabej jakości, wątpliwych przekazów i wyspiarskiego, anty-mainstreamowego charakteru większości chrześcijańskiej muzyki i fandomu lat 70. Lat 80-tych, czując, że przedstawiają zły obraz i stoją na drodze do głoszenia Ewangelii. Warto również wspomnieć o krótkotrwałej próbie zarobku na popularności Jezusa we wczesnych latach siedemdziesiątych, z musicalami takimi jakJesus Christ SuperstariBoskie zaklęcieoraz piosenki takie jak „Spirit in the Sky” (napisany przez Normana Greenbauma, aby udowodnić, że każdy może napisać piosenkę gospel) i „Put Your Hand in the Hand”.



Współczesna muzyka chrześcijańska

W latach osiemdziesiątych kontrkulturowe aspekty ruchu Jezusowego całkowicie zanikły, a „muzyka Jezusa” stała się współczesną muzyką chrześcijańską lub CCM, terminem obejmującym rock i pop o charakterze religijnym. Wiele z nich pod koniec lat 70. i 80. było po prostu kiepskimi kopiami popularnych wówczas świeckich zespołów; nowo narodzona na nowo nastolatek mógłby wyrzucić swoje AC / DC i zastąpić je dużym wyborem, takim jak De Garmo & Key (fałszywy Doobie Brothers), Petra (fałszywy Styx), Don Francisco (fałszywy Jim Croce), Randy Stonehill (fałszywy Lynyrd Skynyrd w 1976 roku, fałszywy Elvis Costello w 1982), Steve Taylor (fałszywy Oingo Boingo) i, hm, Bob Dylan (niestety nie udaje).


CCM zaczęło się rozwijać w późnych latach 80-tych i wczesnych 90-tych, kiedy Amy Grant, Stryper i Michael W. Smith zaczęli mieć crossoverowe hity na popowych listach przebojów. Rozprzestrzenianie się wielkich sklepów detalicznych i dużych sieci muzycznych w latach 80. i 90. rozszerzyło zasięg muzyki chrześcijańskiej poza religijne księgarnie; udział albumów sprzedawanych w sklepach chrześcijańskich spadł z 90% w 1985 r. do mniej niż połowy w 2000 r.

Gatunek ten odniósł największy sukces w mainstreamie w połowie drugiej dekady XXI wieku wraz z pojawieniem się gatunku metalcore, będącego połączeniem ciężki metal z hardcore punk , z wieloma największymi zespołami na scenie, które są jawnie chrześcijańskie lub w inny sposób przylegające do wiary. Ponieważ pisanie piosenek przez te zespoły często znacznie odbiegało od bardziej konwencjonalnie duchowych tematów ich odpowiedników CCM, w szczególności obejmując rodzaj machizmu, który był zwykle nieobecny w lżejszej muzyce CCM, szczerość tej wiary była często kwestionowana. W niesławnym incydencie Tim Lambesis, frontman chrześcijańskiego zespołu metalcore'owego As I Lay Dying, który został wysłany do więzienia za próbę zatrudnienia płatnego zabójcy do zamordowania jego żony, powiedział w wywiadzie z 2014 roku.Alternatywna prasaże on i jego koledzy z zespołu stracili wiarę i zostali ateistami lata temu, że nadal udawali chrześcijan, aby utrzymać swój sukces, a ponadto, że bardzo niewiele chrześcijańskich zespołów, z którymi koncertowali, było w rzeczywistości chrześcijańskich za kulisami, renderowanie żartu z Park Południowy o strasznym chrześcijańskim zespole rockowym Cartmana, aż nazbyt realnym.


W 1997, Pat Boone wydał album ptW metalowym nastroju: nigdy więcej Mister Nice Guygłównie heavy metalowych okładek, które zmieniały się od kulawego do ironiczny . Chociaż nie CCMjako taki, spowodowało to napady krzyków wśród publiczności CCM ze względu na reputację Boone'a jako dożywotniego, czystego chrześcijanina.

Termin współczesna muzyka chrześcijańska jest czasami używany również w odniesieniu do różnych współczesnych utworów instrumentalnych / orkiestrowych o tematyce religijnej, takich jak utwór Maslanki.Niekończący się strumień życia: wszystkie stworzenia naszego Boga i Królalub HolsingeraPościg Abrama, chociaż to znaczenie jest zwykle jasne w jego niestety rzadkim kontekście.

Przyjęcie

Chrześcijańskie zespoły rockowe są znane ze swoich głębokich, wnikliwych tekstów
Oto coś, co brzmiało gorzej niż autentycznie kuks .
—P. J. O'Rourke

Chrześcijański rock i CCM od dawna znajdują się w strefie mroku, która uniemożliwiła im zdobycie dużej części publiczności poza małą niszą. Z jednej strony, świeccy słuchacze wyciszali wiele z tego, postrzegając to jako tanie podróbki „prawdziwego” popu i rocka. Z drugiej strony, fundamentalistyczni chrześcijanie byli w najlepszym razie sceptyczni, aw najgorszym wrogo nastawieni, postrzegając to jako próbę nakłonienia dobrych chrześcijan do słuchania „diabelskiej muzyki”, przedstawiając ją jako pobożną.

Ze świeckich

W latach 80. i 90. wyłonił się powszechny (i nie do końca bezpodstawny) stereotyp, że chrześcijański rock i CCM były po prostu nijakim produktem dla megakościół rynek i substytut dla ubogich świeckiego popu i rocka, handel muzykalnością i jakością pisania piosenek na Hallmark schmaltz, kaznodziejstwo i odniesienia do Jezusa i innych elementów biblijnych. Nawet dzisiaj chrześcijańskie zespoły, które najlepiej potrafiły przedrzeć się do głównego nurtu, takie jak Creed, POD, Flyleaf, Thousand Foot Crutch, Skillet i Underoath, to te, które odrzucały jawne elementy religijne i pisały o świeckich tematach. oprócz materiałów chrześcijańskich. To z kolei prowadzi do oskarżeń chrześcijańskich krytyków o chwiejną teologię; przynajmniej jeden z takich krytyków określił ją jako muzykę „Jesus is my boyfriend”.


Wielu popularnych „świeckich” muzyków jest otwarcie chrześcijanami, nie będąc częścią sceny CCM, a U2, Paramore i OneRepublic są jednymi z najbardziej znanych przykładów (a zatem ich muzyka jest uważana za akceptowalną przez wielu fanów CCM). Jednak takie zespoły często robią wszystko, co w ich mocy, aby uniknąć etykiety `` chrześcijańskiego rocka '', ponieważ jest to pocałunek śmierci dla świeckich słuchaczy - dzieci, które słuchają CCM, robią to, ponieważ dorastały w gospodarstwie domowym z ewangelikami pchającymi rzeczy. .

Istnieją inni artyści, którzy otwarcie wyznają wiarę chrześcijańską, ale dystansują się od CCM z powodu amerykańskiego ewangelikalizmu związek z konserwatywną polityką (jednym z przykładów jest kanadyjski piosenkarz Bruce Cockburn, którego polityka biegnie w lewo).

Z religijnej prawicy

Fundamentaliści i amerykański establishment religijny od dawna mają intensywne stosunki z chrześcijańskim rockiem i CCM. Kiedyś odrzucana w konwencjonalnych kościołach, od lat 80. taka muzyka była mile widziana jako narzędzie ewangelizacji, a dziś wiele kościołów ewangelickich intensywnie wykorzystuje chrześcijański rock i CCM. Nawet niektórzy z jego krytyków w końcu doszli do tego i przyjęli go, gdy stał się głównym nurtem wśród ewangelików; jednym godnym uwagi przykładem jest Bob Larson , który przeszedł od przeciwnika do aktywnego promowania chrześcijańskiego rocka wśród słuchaczy jegoTalk-Backpokaz radiowy.

Jednak niektórzy zagorzali fundamentaliści nadal odrzucali jakiekolwiek skojarzenia muzyki rockowej z chrześcijaństwem. Dla nich chrześcijański rock i CCM były jeszcze bardziej duchowo niebezpieczne niż ich świeckie odpowiedniki, działając jak wilki przebrane za owce i prowadząc stado na manowce. Uniwersytet Boba Jonesa po pierwsze, nadal zakazuje swoim uczniom słuchania chrześcijańskiego rocka i CCM. Jack Chick oparł się na szalonych opowieściach John Todd twierdząc, że gatunek ten to koń trojański wymyślony przez Lou Siffer aby uzyskać demoniczną muzykę, taką jak „Embrace Me, Love of Death”, śpiewaną przez zespół, który był w wampiryzm do kościoła. Warto wspomnieć Todda, fałszywego „byłego satanistę”, który stał się ewangelistą, ponieważ twierdził, że w czasach jego rzekomego „czczenia diabła” osobiście dał ogromny czek od Illuminati Chuckowi Smithowi, aby wypuścił Maranathę! Muzyka. Jimmy Swaggart napisał także książkę atakującą chrześcijański rock, w której porównał bycie rockmanem w celu szerzenia ewangelii do zostania prostytutka szerzyć ewangelię. Efekt książki był jednak przytłumiony, ponieważ wyszła mniej więcej w tym samym czasie, co Swaggart cudzołóstwo wybuchł skandal; najwyraźniej był ekspert w tej dziedzinie . David Wilkerson był początkowo zwolennikiem, ale zmienił zdanie i zwrócił się przeciwko chrześcijańskiemu rockowi po tym, jak został zszokowany -wstrząśnięty!- zobaczyć Chrześcijańskie zespoły metalowe noszenie ćwiekowanej skóry, z czym oczywiście się kojarzy BDSM (a zatem, według Wilkersona, opętanie demoniczne ).

Fandom

Fani chrześcijańskiego rocka są tak samo zaciekle przeciwni sukcesowi, jak każdy hipsterski, metalowiec czy indie dzieciak, potępiając artystów CCM sprzedających jakiekolwiek płyty poza sceną jako „zsekularyzowane” i „zarabiające trochę”doczesny”. Zespoły CCM z talentem do crossoverów często muszą aktywnie odłączać się od gatunku, aby osiągnąć szerszy sukces. Na przykład Evanescence zrobili wszystko, co w ich mocy, aby uniknąć określenia „chrześcijański rock”, wiedząc, jaki wpływ będzie to miało na ich szanse w audycji radiowej. Wytwórnia Evanescence (głównie CCM) posunęła się tak daleko, że ich płyty zostały wycofane z chrześcijańskich sklepów, aby uniknąć reakcji na inne zespoły, po tym, jak zespół zaczął zaprzeczać, że jest grupą „chrześcijańską”.

Pamiętaj, fani CCM wciąż szukają dowodów na to, że Katy Perry - która, zanim dumnie śpiewała o całowaniu dziewczyny i polubieniu tego, nagrała album CCM jako 15-letnia Katy Hudson - jest głęboko szczerą i pobożną chrześcijanką, którabędziewróć do CCM, do cholery. Poślubienie Russella Branda (nie mniej w hinduskiej ceremonii) i chodzenie prawie nago (ale technicznie nie nieprzyzwoite) na okładceRolling Stonesą oczywiście gwizdki psa do uwielbianej bazy fanów CCM.