Japończycy boją się energii jądrowej

Raport z badania

Po prawie miesiącu, w którym Japonia radziła sobie bez energii jądrowej, premier Yoshihiko Noda mógł wreszcie przekonać lokalne społeczności, że bezpieczne jest ponowne uruchomienie dwóch z 50 reaktorów, które zostały wyłączone w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami z marca 2011 roku. Niemniej jednak 70% Japończyków twierdzi, że ich kraj powinien zmniejszyć swoją zależność od energii jądrowej, w sondażu przeprowadzonym po wyłączeniu ostatnich elektrowni jądrowych w kraju. To znacznie większa liczba zajmująca to stanowisko niż w tygodniach następujących po zeszłorocznym krachu atomowym w elektrowni Fukushima Daiichi, która została zniszczona przez trzęsienie ziemi i tsunami.


Zwiększony sceptycyzm wobec energii jądrowej idzie w parze z powszechnym niezadowoleniem z wyników rządu: osiem na dziesięciu twierdzi, że rząd słabo radził sobie z kryzysem w Fukushimie, a sześć na dziesięciu nie zgadza się z tym, jak Tokio poradziło sobie z ogólnym ożywieniem trzęsienie ziemi i tsunami.

Intensywność frustracji opinii publicznej ostro kontrastuje z powszechną nadzieją zeszłej wiosny, że Japonii uda się zamienić tragedię w triumf. Rok temu 58% Japończyków wierzyło, że trzęsienie ziemi i tsunami w marcu 2011 r. Faktycznie wzmocnią ich kraj. Dziś tylko 39% podziela ten pogląd, podczas gdy 47% twierdzi, że bliźniacza katastrofa faktycznie osłabiła ich naród.

Ogólnie rzecz biorąc, japońska opinia publiczna jest zdecydowanie pesymistyczna, jeśli chodzi o sytuację w ich kraju. Aż 78% wyraża niezadowolenie z kierunku, w jakim kieruje się kraj, podczas gdy przytłaczająca większość 93% określa obecny stan gospodarki jako zły. W porównaniu z ubiegłym rokiem mniej osób spodziewa się pogorszenia sytuacji gospodarczej, ale przeważa pogląd, że gospodarka raczej będzie w stagnacji niż poprawie w nadchodzących miesiącach.

Oto główne wnioski z ankiety przeprowadzonej przez Pew Research Center's Global Attitudes Project, przeprowadzonej telefonicznie z 700 osobami dorosłymi w Japonii w okresie od 20 marca do 12 kwietnia 2012 r. Sondaż pokazuje również, że tylko 12% Japończyków uważa, że ​​rząd pozytywny wpływ na sytuację w kraju - spadek z 50% pięć lat temu. Obecny premier Yoshihiko Noda wypada nieco lepiej: 30% twierdzi, że ma pozytywny wpływ na sytuację w kraju.


Z drugiej strony 89% określa wpływ Sił Samoobrony kraju jako dobry - o 22 punkty procentowe więcej niż to samo pytanie zostało zadane pięć lat temu. Tymczasem niewielu Japończyków chwali Tokyo Electric Power Company (TEPCO), która jest właścicielem elektrowni atomowej Fukushima Daiichi. Przytłaczające 94% twierdzi, że firma ma negatywny wpływ na stan rzeczy w Japonii, a 88% nie pochwala sposobu, w jaki TEPCO radzi sobie z sytuacją w zakładzie w Fukushimie.



Obawy dotyczące energii jądrowej

Japońska opinia publiczna jest znacznie bardziej nieufna wobec energii jądrowej niż bezpośrednio po trzęsieniu ziemi i tsunami z marca 2011 r., Które zdewastowało północno-wschodnie wybrzeże Japonii i poważnie uszkodziło elektrownię Fukushima Daiichi.


Rok temu Japończycy byli podzieleni co do tego, czy wykorzystanie energii jądrowej w Japonii powinno zostać ograniczone (44%), czy utrzymać na obecnym poziomie (46%). Tylko 8% stwierdziło, że należy zwiększyć zależność od energii jądrowej. Od tego czasu liczba osób, które uważają, że Japonia powinna zmniejszyć swoją zależność od energii jądrowej, wzrosła do 70%, podczas gdy poparcie dla utrzymania wykorzystania energii jądrowej na obecnym poziomie spadło do mniej niż połowy tej liczby (25%). Tylko 4% Japończyków uważa, że ​​kraj ten powinien rozszerzyć wykorzystanie energii jądrowej.

W porównaniu z ubiegłą wiosną obawy opinii publicznej dotyczące narażenia na promieniowanie w wyniku katastrofy w Fukushimie nieco się zmniejszyły. Mniej więcej połowa (52%) twierdzi, że obawia się, że oni lub ktoś z ich rodziny mógł być narażony na promieniowanie, podczas gdy 47% nie martwi się tym. Wiosną 2011 r. 59% martwiło się ryzykiem promieniowania dla swoich rodzin, w porównaniu z 40%, które nie.


Ryzyko promieniowania jest znacznie bardziej widocznym problemem dla ludzi mieszkających w pobliżu strefy trzęsień i uszkodzonego reaktora jądrowego w Fukushimie: 62% mieszkańców tych obszarów wyraża obawy dotyczące promieniowania, w porównaniu z 45% Japończyków w innych regionach kraju.

Obawy związane z narażeniem na promieniowanie są również bardziej widoczne wśród Japończyków o niższych dochodach (67%); kobiety (61% w porównaniu z 42% mężczyzn); osoby starsze (62% osób w wieku 60 lat i więcej); oraz osoby z wyższym wykształceniem (58% w porównaniu z 44% z wyższym wykształceniem).

Chociaż ogólne obawy dotyczące narażenia na promieniowanie nieco opadły, nadal istnieją obawy o bezpieczeństwo żywności produkowanej w pobliżu elektrowni jądrowej Fukushima. Aż 76% Japończyków uważa, że ​​produkty z obszaru Fukushimy nie są bezpieczne, a tylko 19% się z tym nie zgadza. Obawy o skażoną żywność są bardziej rozpowszechnione wśród Japończyków z przynajmniej pewnym wykształceniem wyższym (84%) niż wśród tych z wykształceniem średnim lub niższym (71%).

Frustracja wysiłkami naprawczymi

Wiosną 2011 roku większość Japończyków wydawała się przekonana, że ​​pomimo niszczycielskiej siły 11 marcathtrzęsienie ziemi i tsunami, ich kraj zmobilizuje się jako naród. Rzeczywiście, większość (58%) przewidywała, że ​​bliźniacza katastrofa faktycznie wzmocni ich kraj. Rok później poczucie odporności zanikło. Tylko 39% uważa, że ​​Japonia została wzmocniona przez trzęsienie ziemi i tsunami, w porównaniu z 47%, które twierdzi, że katastrofy osłabiły kraj, a 12% uważa, że ​​kraj nie ucierpiał.


Opinia publiczna jest wyraźnie niezadowolona z reakcji rządu na kryzys z marca 2011 roku. Sześciu na dziesięciu twierdzi, że nie pochwala sposobu, w jaki Tokio poradziło sobie z ogólnym odrodzeniem się po trzęsieniu ziemi i tsunami, podczas gdy tylko 37% wyraża aprobatę.

Obywatele Japonii są szczególnie sfrustrowani tym, jak rząd radzi sobie z sytuacją w elektrowni atomowej w Fukushimie: 80% nie zgadza się z odpowiedzią Tokio, a tylko 17% popiera. Niezadowolenie z podejścia rządu wzrosło od zeszłej wiosny, kiedy po raz pierwszy pojawiły się doniesienia o wyciekach promieniowania w Fukushimie. Następnie jedna czwarta zaakceptowała działania rządu, a 69% odrzuciło.

Zdecydowana większość Japończyków (88%) również nie pochwala tego, jak TEPCO poradziło sobie z kryzysem. Mniej więcej jedna osoba na dziesięć (9%) uważa, że ​​firma TEPCO dobrze poradziła sobie z tą sytuacją. Nawet wśród mniejszości Japończyków, którzy uważają, że wykorzystanie energii jądrowej nie powinno być ograniczane, 86% nie zgadza się z odpowiedzią TEPCO na kryzys w Fukushimie.

Wszechobecny pesymizm

Stosunkowo niewielu Japończyków jest optymistycznie nastawionych do kierunku swojego kraju. Tylko jeden na pięciu jest zadowolony z tego, co się dzieje w Japonii, a prawie ośmiu na dziesięciu (78%) jest niezadowolonych. Stopień niezadowolenia nieznacznie wzrósł w porównaniu z ubiegłym rokiem (72%) i jest znacznie wyższy na obszarach w pobliżu strefy trzęsień (86%) niż w pozostałej części kraju (72%).

Ocenie kierunku kraju nie pomaga ciągłe rozczarowanie gospodarką narodową Japonii. Tylko garstka Japończyków (7%) określa obecną sytuację gospodarczą jako dobrą, mniej więcej na równi z nastawieniem od 2008 r. Tymczasem przytłaczająca większość (93%) twierdzi, że gospodarka jest w złym stanie.

Zeszłej wiosny, kiedy kraj był dotknięty zniszczeniami spowodowanymi przez trzęsienie ziemi i tsunami, 52% Japończyków przewidziało trudniejsze czasy gospodarcze. Dziś mniej jest tak słabych (33% twierdzi, że sytuacja gospodarcza pogorszy się w nadchodzącym roku), ale optymiści nadal stanowią mniejszość (16%). Przeważa pogląd (49%), że gospodarka nie poprawi się w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Instytucje i liderzy są słabo oceniani

Japońska opinia publiczna jest generalnie negatywnie nastawiona do kluczowych instytucji i przywódców w kraju, prawdopodobnie odzwierciedlając rozczarowanie wysiłkami związanymi z odbudową trzęsienia ziemi i tsunami, a także prawdopodobnie frustrację z powodu przepływu dokładnych informacji o sytuacji w elektrowni Fukushima. Tylko 12% Japończyków twierdzi, że rząd krajowy ma dobry wpływ na sytuację w kraju; 86% twierdzi, że ma zły wpływ. Jest to znacząca zmiana w stosunku do 2007 r., Kiedy opinia publiczna była dość podzielona w tej kwestii (50% dobrego wpływu vs. 44% złego).

Warto zauważyć, że zwolennicy rządzącej Demokratycznej Partii Japonii (DPJ) są równie słabo wyrażani w pochwałach dla rządu, jak zwolennicy opozycyjnej Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP), z których 17% twierdzi, że ma dobry wpływ. Wśród obu grup mniej więcej osiem na dziesięć (odpowiednio 83% i 82%) twierdzi, że rząd ma zły wpływ, chociaż zwolennicy LDP częściej twierdzą, że rząd mabardzo źlewpływ (29% vs 15%). Wśród Japończyków, którzy popierają inne partie lub nie popierają żadnej partii, tylko 8% twierdzi, że rząd ma dobry wpływ na sytuację w kraju, w porównaniu z 91%, którzy określają wpływ rządu jako zły (40% bardzo, 51%).

TEPCO jest również surowo oceniane przez opinię publiczną: tylko 4% twierdzi, że firma ma dobry wpływ na stan rzeczy w kraju, a 94% twierdzi, że ma to negatywny wpływ.

W sumie mniej widzi media - telewizję, radio, gazety i czasopisma - wywierające pozytywny (34%), w przeciwieństwie do negatywnego (63%) wpływ na społeczeństwo japońskie. Ocena ta jest prawie identyczna z poglądami z 2007 roku (33% dobrych w porównaniu z 64% złych), ale znacznie bardziej negatywna niż dziesięć lat temu, kiedy opinia publiczna była równo podzielona w tej kwestii (48% dobrych i 48% złych).

Jedyną instytucją, która świeci w oczach opinii publicznej, są narodowe Siły Samoobrony. Prawie dziewięciu na dziesięciu Japończyków (89%) twierdzi, że SDF ma pozytywny wpływ na stan rzeczy w tym kraju; tylko około jedna osoba na dziesięć (9%) nie zgadza się. W 2007 i 2002 r. Mniejsza większość uznała SDF za dobry wpływ (odpowiednio 67% i 69%). Wyższym szacunkiem dla SDF może być utrzymujący się pozytywny sentyment do jego udziału w trzęsieniu ziemi i tsunami zeszłej wiosny. W tamtym czasie 95% stwierdziło, że SDF wykonało dobrą robotę, reagując na bliźniaczą katastrofę.

W ankiecie zapytano również o premiera Yoshihiko Nodę, który objął urząd we wrześniu 2011 roku. Trzech na dziesięciu Japończyków twierdzi, że obecny szef rządu ma pozytywny wpływ na sytuację w Japonii, podczas gdy dwie trzecie uważa, że ​​tak negatywny wpływ. Opinie na temat Nody są generalnie podzielone według linii partyjnych: 48% zwolenników DPJ Nody twierdzi, że ma on dobry wpływ, w porównaniu z zaledwie 28% zwolenników LDP i 23% osób, które albo identyfikują się z innymi partiami, albo nie.